United Sionists of America
(iskry.pl)
Los Ameryki eksploatowanej przez Żydów powinien być ostrzeżeniem dla Polaków. Kevin Phillips, analityk, były strateg Partii Republikańskiej w latach 1970 i 1980, pisze, że USA ma nieudany system monetarny przy lekkomyślnych finansach i nieodpowiedzialnej polityce oraz przy globalnym kryzysie kapitalizmu amerykańskiego. Gospodarka USA jest zagrożona z powodu krótkowzrocznej polityki i postępowej de-regulacji.
Prywatne finanse ludności przedstawiają 21% gospodarki USA, a produkcja, tylko 12%, podczas gdy zadłużenie państwowe i prywatne wzrosło od 1980 o 700%. Na rynku transakcji papierów wartościowych, poza długami państwowymi USA, gospodarka amerykańska jest zadłużona na 50,000 miliardów dolarów, czyli 340% rocznego narodowego produktu brutto – znacznie więcej niż w czasie kryzysu lat 1920 i 1930tych. Również załamanie cen nieruchomości w USA, jest najgłębsze od czasów Wielkiej Depresji
Globalna inflacja cen paliwa i żywności istnieje, mimo zaprzeczeń Waszyngtonu i fałszywych oficjalnych statystyk, publikowanych dla dobra polityków. Firma Goldman Sachs przewiduje, że w tym roku, ceny paliwa wzrosną ponad 50%. Zmuszenie producentów paliwa do handlu tyko w dolarach, w latach 1970 tych, dawało korzyści dzięki używaniu dolara jako waluty rezerwowej, ale obecnie ceny paliwa szkodzą gospodarce USA, kiedy import amerykański paliwa kosztuje 400 miliardów dolarów rocznie.
Kevin Phillips nazywa napad na Irak idiotyzmem, który jakoby miał zmniejszyć ceny paliwa a zamiast tego w przeciągu pięciu latach, spowodował wzrost cen paliwa o 500%, co jest głównym powodem straty wartości dolara. Natomiast napad na Irak, według Zelikow’a, szefa komisji 9/11, odbył się w celu poprawienia bezpieczeństwa Izraela.
„Izrael jest najbliższym sprzymierzeńcem USA” to tytuł artykułu w „The Wall Street Journal” z 7go maja, 2008, ilustrowany fotografią senatora John’a McCain, przy ścianie płaczu w Jerozolimie. Jak wiadomo McCain jest kandydatem Partii Republikańskiej na prezydenta USA w wyborach w 2008 roku i publicznie głosi, że wojska USA pozostaną w Iraku przez następne sto lat dla „własnego dobra” i dla dobra Izraela.
Tymczasem pismo Christian Scence Monitor obliczyło, że przez 60 lat istnienia Izraela, państwo to uzyskało ze Stanów Zjednoczonych ponad 1500 miliardów dolarów w formie rocznego haraczu, corocznych gwarancji multi-miliardowych pożyczek oraz innych sposobów przekazu.Eksploatacja Ameryki przez Żydów ma kolosalne rozmiary, zwłaszcza, jeżeli do niej zaliczymy skutki napadu na Irak. Benjamin Franklin i Georgie Washington obawiali się Żydów do tego stopnia, że pisali i mówili, że jeżeli nie będzie zakazu przyjazdu Żydów do USA, to w przeciągu 200 lat Żydzi zdominują Stany Zjednoczone. Niestety przepowiednia ich się sprawdziła.
Tytuł „Izrael jest najbliższym sprzymierzeńcem USA” jest mylny. USA i Izrael maja tylko zakulisowe porozumienia, ale nie ma żadnego traktatu, ponieważ Izrael nie ma uznanych przez swój rząd granic tak, że nawet nie ma konstytucji, mimo tego, że bez oficjalnych granic i konstytucji nie może podpisywać traktatów. Jak wiadomo pierwszy wniosek o uznanie państwa Izrael w Palestynie był wniesiony do ONZ przez ambasadora Sowietów, Andreja Gromykę, w marcu 1947, po czym terror syjonistów spowodował koniec mandatu brytyjskiego w Palestynie w listopadzie 1947 roku.
Z błogosławieństwem Związku Sowieckiego, państwo Izrael zostało założone w dniu 14 maja, 1948 roku jako kość niezgody na Bliskim Wschodzie i podminowanie dostaw paliwa na zachód. Prawdopodobnie Stalin sobie nie wyobrażał skali szkód, jakie Izrael wyrządzi USA, zwłaszcza, że koszty napadu na Irak oceniane są od 3000 do 5000 miliardów dolarów ze skarbu USA.
Sekretarz stanu Georgie Marshall ostrzegał prezydenta Trumana, wielkiego mistrza masonerii, że go nie poprze w następnych wyborach, jeżeli Truman oficjalnie uzna państwo Izrael. Następny po Marshall’u sekretarz stanu, John Foster Dulles, twierdził, że „Izrael będzie kamieniem młyńskim u szyi USA.”