Sluzby specjalne ?
(Nasz Dziennik)
Niedawna seria przecieków w mediach na temat rzekomych spustoszeń dokonanych w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego przez ekipę Antoniego Macierewicza wywołała oburzenie wśród jego byłych współpracowników. Jeden z nich, były doradca SKW prof. Jerzy Urbanowicz (który pełnił funkcje jawne), postanowił przerwać milczenie, gdy stanowisko, jakie prezentował jego były szef, było wręcz ignorowane, a oskarżenia masowo powielane. W opublikowanych w internecie (salon24.pl) dwóch artykułach przedstawił szokujący obraz dokonań Wojskowych Służb Informacyjnych, których funkcjonariusze, a przede wszystkim kadra dowódcza jest prezentowana w mediach jako “fachowcy”. “To, co zobaczyliśmy w WSI w 2006 r., było obrazem z naszych najgorszych snów. Brak kryptografii narodowej, rosyjskie firmy obsługujące łączność WSI, zagraniczne urządzenia kryptograficzne z wątpliwymi certyfikatami lub bez certyfikatów do przetwarzania informacji narodowej dla najważniejszych osób w państwie i dla armii, borykające się z problemami polskie firmy zajmujące się kryptografią, a w tle zbudowany za miliony złotych zdekonspirowany strategiczny system obrony państwa (polskiego) podarowany innemu państwu”.
Tych kilka zdań streszcza główne zarzuty prof. Urbanowicza. Jeśli zaprezentowany przez niego obraz jest prawdziwy, to trzeba sobie postawić pytanie: w jakim kraju żyjemy? Czy tak ma funkcjonować państwo będące członkiem Unii Europejskiej i NATO? Należy też postawić jeszcze jedno, może najważniejsze pytanie: czemu tych pytań nie zadają rządzący obecnie Polską, tylko podsuwają poprzez media spekulacje o rzekomych dwutygodniowych kursach na funkcjonariuszy SKW? Jeśli zaś sytuacja w WSI wyglądała tak, jak przedstawił to prof. Urbanowicz, a nowa SKW zapoczątkowała radykalne zmiany w kierunku przywrócenia im roli, jaką powinny pełnić, a więc ochrony państwa, to warto zadać również inne pytanie: czy medialna kampania i atak na byłą kadrę kierowniczą SKW nie ma na celu przykrycia zmian, jakie dokonują się tam od chwili objęcia władzy przez Platformę Obywatelską? Pułkownik Grzegorz Reszka (pełnił obowiązki szefa SKW od 20 listopada 2007 r. do 20 lutego 2008 r.) - jak wskazuje Antoni Macierewicz - przywrócił tam “porządki” z czasów WSI.
Najpierw postanowiliśmy jednak spytać o ocenę samych zainteresowanych, a więc prof. Jerzego Urbanowicza i byłego szefa SKW Antoniego Macierewicza.
Mariusz Bober

Napisz odpowiedź