GEGEN JAYS… gegen the ‘New World Order’

gegen Global Masonic Jay’o Socio-Liberal Kibbutz !

Ma byc bida z nedza w UE-kibbutz’u !

Skomentuj »

(iskry.pl)

Związkowcy zrzeszeni w europejskiej federacji ETUC przestrzegli w czwartek przed popadaniem w zbytni optymizm co do rezultatów unijnego programu rozwoju gospodarczego i tworzenia nowych miejsc pracy, czyli Strategii Lizbońskiej.

Strategia będzie jednym z tematów rozpoczynającego się po południu szczytu UE w Brukseli. Przywódcy mają podkreślić, że skoro przynosi ona rezultaty, bo m.in. powstało w UE 6,5 mln nowych miejsc pracy, to program będzie kontynuowany.

ETUC podkreśla, że chodzi nie tylko o ilość, ale także jakość nowych miejsc pracy.

“Jakość jest powodem do zmartwień. Często jest to praca bardzo niepewna” – powiedział szef ETUC John Monks po zakończeniu trójstronnego “szczytu społecznego” w Brukseli, na którym spotkał się z przedstawicielami pracodawców i przywódcami UE.

ETUC wskazuje, że liczba pracowników zatrudnionych na czas określony wzrosła w ciągu ostatnich 10 lat o 10 mln i wynosi obecnie 32 mln osób w UE.

Ponadto co piąty pracownik w UE (40 mln) zatrudniony jest tylko na niepełny etat. To o 8 mln więcej niż przed dziesięcioma laty. Tym właśnie związkowcy tłumaczą rzekomy, ich zdaniem, sukces Strategii Lizbońskiej – wskaźnik zatrudnienia, po przeliczeniu na pełne etaty, nie zmienił się w latach 2001-06.

Zdaniem Monksa tego rodzaju “elastyczne” umowy o pracę nie mają nic wspólnego z lepszą organizacją pracy w przedsiębiorstwach, ale są ukrytą formą redukcji wynagrodzeń.

ETUC podkreśla, że aż 15 proc. pracowników w UE, czyli 17 mln osób, osiąga dochody poniżej progu ubóstwa (60 proc. przeciętnego wynagrodzenia w danym kraju). Opublikowany w lutym raport Komisji Europejskiej pokazał, że zatrudnienie nie chroni przed biedą także w Polsce.

Z dokumentu wynika, że ubóstwem zagrożonych jest aż 22 proc. dzieci żyjących w polskich rodzinach, gdzie przynajmniej jedno z rodziców ma pracę, i to mimo korzystania ze świadczeń społecznych. To najwyższy wskaźnik w całej Unii Europejskiej. Zagrożenie biedą, mimo posiadania stałego zatrudnienia, dotyczy 13 proc. dorosłych Polaków.

Wśród wszystkich krajów UE w Polsce najwięcej dzieci – 26 proc. – żyje w biedzie lub na jej skraju. W sumie blisko co piąty Polak (19 proc.) żyje poniżej progu ubóstwa według kryteriów KE.

We wnioskach końcowych dwudniowego szczytu przywódcy mają podkreślić pozytywny bilans Strategii Lizbońskiej: 6,5 mln nowych miejsc pracy w ciągu ostatnich dwóch lat, stopę zatrudnienia w wysokości 66 proc., bezrobocie na najniższym poziomie od 25 lat, wzrost gospodarczy i wzrost wydajności produkcji większy niż w USA.

Wątpliwe jednak, by wszystkie cele dotyczące zatrudnienia wyznaczone na rok 2010 w ramach Strategii Lizbońskiej zostały zrealizowane. By dojść do wyznaczonych pułapów, w UE musiałoby powstać dodatkowych 20 mln miejsc pracy. Tymczasem do 2009 roku przewiduje się “zaledwie” 5 mln. Także innych celów przyjętej w 2000 roku Strategii Lizbońskiej nie udaje się osiągnąć, co oddala perspektywę, by UE stała się, jak planowano, najbardziej konkurencyjną gospodarką na świecie do 2010 roku.

Michał Kot(PAP) źródło Puls Biznesu

Written by kilogram13

marzec 13, 2008 @ 8:29 pm

Napisz odpowiedź