Talumudyczny swiat wedlug …
(iskry.pl)
„Świat” jakoby w 100% popierał bombardowanie Afganistanu przez USA w 2001 roku. W rzeczywistości międzynarodowe sondaże Gallup Poll stwierdziły, że globalnego poparcia wcale nie było. W Meksyku 2% i w Panamie 16% ludzi popierało te bombardowania, oraz powszechnie wyrażano poparcie dla dyplomatycznych akcji według prawa międzynarodowego.
W krótkim czasie neokonserwatywny rząd Busha był powszechnie postrzegany jako największe zagrożenie pokoju na świecie, działające w imię osi USA-Izrael. Natomiast Waszyngton nazywa akty terroru przeciwko Arabom, jako „prawnie uzasadnione,” podczas gdy Rada Bezpieczeństwa ONZ, jednogłośnie potępia bombardowania Arabów w Tunisie, przez lotnictwo Izraela, jako akty zbrojnej agresji.
Notorycznie Izrael więzi i torturuje Palestyńczyków w swoim więzieniu no. 1391, według prasy izraelskiej. Tradycyjnie dygnitarze izraelscy, tacy jak Monachem Begin, porównują Palestyńczyków, przezywanych „Arabouszim,” do karakonów, które należy rozdeptywać, w ramach akcji niby obronnych i odwetowych.
Celują w tych akcjach fundamentaliści żydowscy, zwłaszcza nielegalni osadnicy na ziemiach arabskich, którzy twierdzą, że Bóg dał im te ziemie. Typowym wydarzeniem w kwietniu 2002 było morderstwo dwu kalekich Arabów palestyńskich, Kemal’a Zughayer’a i Jamal’a Rashid’a obaj na wózkach inwalidzkich, w obozie uciekinierów w Jenin, na zachodnim brzegu Jordanu, przejechanych przez izraelskie czołgi w czasie zawalania ich domów.
Terror izraelski często posługuje się dużymi bombami w samochodach, jak na przykład morderstwo 80 ludzi i poranienie 256 w Bejrucie, przy wejściu do meczetu i w sąsiednich domach, według Nory Boustany, reporterki Washington Post. Bombardowania te miały miejsce przy pomocy CIA, jak to opisuje Bob Woodward, w jego książce pod tytułem: „Tajne Wojny CIA, 1981-1987.”
Premier Izraela Peres zorganizował w 1985 roku akcję „Żelazna Pięść” w południowym Libanie, okupowanym nielegalnie przez Izrael, gdzie Żydzi popełniali „wyrachowane zbrodnie i arbitralne morderstwa,” według zachodnich dyplomatów. Zbrodnie te nie interesują „świata” rządzonego zasadami Talmudu w Waszyngtonie i w Londynie.
Inwazja Libanu przez Izrael z pomocą USA, w 1982 roku spowodowała śmierć 20,000 Arabów i pozostawiła w ruinach stolicę Bejrut. Po masakrach obozów uciekinierów w Sabra-Szatila, protest międzynarodowy zmusił Waszyngton to wstrzymania dalszych akcji przeciwko Libanowi. Agresja Izraela w prasie zachodniej jest opisywana jako akcje obronne, wymagające pomocy Waszyngtonu.
Sprzeciw przeciwko zbrodniom Izraela, przez byłego prezydenta Jimmy Carter’a, w jego książce: „Palestyna: Pokój a nie Apartheid” jest atakowany przez zjudaizowaną elitę w Waszyngtonie i Londynie, jak też jej klientów w Europie. Izrael natomiast często ogłasza egzekucje bez sądu przywódców arabskich, często używając w tym celu helikopterów dostarczonych z USA.
Egzekucje te wywołały odwet Hezbollah w postaci rakiet przeciwko północnemu Izraelowi. Inwazja Izraela pod dowództwem premiera Itzaka Rabina, wypędziła pół miliona ludzi w Libanie z ich domów i szerzyła zniszczenie, w celu zdobycia delty rzeki Litani i rabunku jej wody, dla pustynnego Izraela. Prezydent Bill Clinton bardzo pochwalał tę inwazję.
Klęska Izraela w inwazji Libanu z rąk Hezbollah, jest uznana przez „świat opinii Waszyngtonu i Londynu” za zbrodnię terrorystów. Wulgarni apologeci zbrodni osi USA-Izrael, przestawiają się jako uosobienie „demokracji,” walczącej przeciwko „moralnie zboczonym” Arabom, którzy na przykład w Gazie zasługują na „kolektywne kary” przez pozbawianie ich elektryczności, wody i działających ścieków.
Zniszczenie centralnego ośrodka farmakologicznego, Al-Szifa, w Sudanie w 1998 roku przez USA, spowodowało śmierć dziesiątków tysięcy niewinnych ludzi. Stanowiło to świadome morderstwo, bez dokładnej znajomości nazwisk ofiar. Zbrodnia typowa dla osi USA-Izrael. Przykładem są skutki niszczenia elektrowni na Gazie, lub przeszkody w komunikacji z powodu ściany Szarona, etc. Ludzie giną z powodu zatrutej wody do picia, braku lekarstw, lub dostępu do szpitali etc.
Ten stan rzeczy opisuje profesor Noam Chomsky, w jego ostatniej książce pod tytułem: „Nieudane Państwa i Nadużywanie Siły Przeciwko Demokracji,” w której krytykuje on to, co ja nazywam „talmudyczną wersją świata,” kultywowaną przez radykalnych Żydów i ich sprzymierzeńców, narzucających reszce świata swoją wyższość, wraz z pogańskim kultem Holocaust’u.