Polacy, zydzi i ‘czysta postawa’
(prawy.pl)
Obowiązek mówienia prawdy, także o żydowskich atakach na Polskę
(Pisałem na temat stosunków polsko-żydowskich na blogu m.in. 8 stycznia, 11 stycznia, 16, 17 i 18 lutego)
Jak my się w tej sytuacji mamy zachować? Są możliwe – wg prof. Wolniewicza – trzy postawy.
1.Przypochlebiać się Żydom. Taką postawę zajmują ludzie z kręgu PIS i kancelarii prezydenta, np. pani Ewa Junczyk-Ziomecka, podsekretarz stanu w kancelarii Prezydenta, która jako oficjalna przedstawicielka Prezydenta RP była na otwarciu żydowskiej loży masońskiej B’nai B’rith – Loża Polin (Synowie Przymierza), zdelegalizowanej jeszcze przed II wojną światową w wolnej Polsce. Kłamliwie przedstawiła na tym otwarciu okoliczności zamknięcia tej loży w roku 1938.
(Dodam na marginesie, że pani Ziomecka od 2001 roku była jedną z dyrektorów w Muzeum Historii Żydów Polskich, odpowiedzialną za kontakty ze środowiskami żydowskimi i polskimi w USA. Odznaczona została Medalem Pamięci Powstania w Getcie Warszawskim, przyznawanym przez Stowarzyszenie Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej. Jest członkiem Stowarzyszenia „Otwarta Rzeczpospolita”, Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny; zobacz: list L. Kaczyńskiego do członków loży: http://bnaibrith.org/pubs/pr/2007-09-17_Pres-Lech-Zackzynski.cfm).
Innym przykładem przypochlebianie się Żydom jest apel polskiej rady ekumenicznej do władz Kościoła katolickiego o usunięcie z pieśni wielkopostnej „Ludu, mój ludu” – „zwrotów antysemickich”.
Ta postawa, czyli przypochlebianie się, jest absolutnie nie do zaakceptowania. Jest po prostu czymś nikczemnym i podłym. Moralnie odrażającym.
2.Milczeć wobec ataków. W myśl sentencji: qui tacet – clamat! (Kto milczy – krzyczy). Ta postawa, w przeciwieństwie do pierwszej, jest moralnie wytłumaczalna. Można bowiem znaleźć pewne racje dla jej obrony, choć niekoniecznie owe racje podzielać. Jakie racje? Otóż jesteśmy w tej konfrontacji z Żydami stroną o wiele słabszą i wszelkie nasze odpieranie ich ataku jest każdorazowo przewrotnie wykorzystywane jako… właśnie potwierdzenie naszego rzekomego antysemityzmu.
3.Postawić się. Wystąpić z rzeczowymi argumentami i sprzeciwem wobec tych oszczerstw. Profesor opowiada się za tym trzecim zachowaniem. Ja osobiście również. Chociaż wiąże się to z wystawieniem się na brutalny ostrzał i „wieszanie psów” w mediach na tych, którzy próbują bronić polskiego stanowiska i prawdy.
Wojciech Wierzejski