GEGEN JAYS… gegen the ‘New World Order’

gegen Global Masonic Jay’o Socio-Liberal Kibbutz !

Gangrena c.d. ale w innym stylu … czyli jak masoneria walczy na wszystkich frontach …

Skomentuj »

(Nasz Dziennik)

Z Gabriele Kuby, socjologiem, autorką publikacji na temat religii
i problemów zachodniej cywilizacji, m.in. książki “Rewolucja genderowa”, rozmawia Mariusz Bober

Wiele Pani mówiła i pisała o pięknie chrześcijaństwa. Jak to się stało, że właśnie Pani je dostrzegła, a wciąż nie widzi go tak wielu Europejczyków, także Niemców, Pani rodaków?
- Myślę, że główną przyczyną jest to, że dziś mało ludzi żyje naprawdę chrześcijaństwem. Obecnie jesteśmy świadkami moralnego upadku społeczeństw zachodnich. Tymczasem prawdziwe chrześcijaństwo oznacza życie czyste, a nie grzeszne. Dlatego niestety chrześcijaństwo bardzo słabo oddziałuje na życie społeczne.

Jaka była w takim razie Pani droga do chrześcijaństwa?
- Pochodzę z rodziny, w której ojciec był ateistą, a matka wierzącą protestantką. Ojciec był pisarzem o proweniencji lewicowej. Dlatego rodzice nie ochrzcili mnie po urodzeniu. Zostałam ochrzczona dopiero, gdy miałam 8 lat, i to wyłącznie na moje życzenie. Przyszłam z płaczem do mamy i zapytałam, czy pójdę do Nieba, jeśli nie zostałam ochrzczona. Wówczas mama doprowadziła do tego, że otrzymałam chrzest. Jednak później straciłam wiarę, ponieważ nie znałam żadnych praktyk religijnych. Gdy zaczęłam studiować w Berlinie Zachodnim, zostałam wciągnięta do studenckiej rewolucji…

…lewicowej rewolucji kulturalnej 1968 roku?
- Tak. Oznaczała ona propagowanie ideologii komunistycznej, feminizmu i “wolności seksualnej”. Nie byłam w to długo zaangażowana, ale uczestniczyłam w tym. W 1973 r. doświadczyłam Boga. Zrozumiałam po prostu, że Bóg istnieje, jest Kimś bardzo ważnym i zna mnie. Doświadczyłam Jego miłości. Zaczęłam Go szukać. Ale na początku odrzuciłam Kościół, gdyż w naszych czasach fascynacji psychologią i ezoteryzmem Kościół katolicki jest jakby przesłonięty kurtyną uprzedzeń. Podzielałam te wszystkie uprzedzenia, które wszędzie powtarzano – że Kościół jest martwy, że jest przeciwko seksualności, ciału, przeciwko kobietom, że palił czarownice itd. Dlatego uznałam, że nie znajdę Boga w Kościele katolickim. Przez ponad 20 lat szukałam go w ezoteryzmie i psychologii. Przetłumaczyłam 40 książek z tej dziedziny. W 1977 roku poznałam swojego męża. Zawarliśmy ślub cywilny. Potem przyszły na świat dzieci, mamy ich troje. Wówczas przeżyłam najgorszy kryzys w moim życiu. W moim małżeństwie zaczęło się źle dziać. Zdecydowaliśmy się na separację. Gdy mąż się wyprowadził, zostałam sama z trojgiem dzieci. To był wielki ból, oczywiście dla nas wszystkich. Wówczas przyszła do mnie młoda kobieta. Była to moja sąsiadka, ale nie znałam jej wcześniej dobrze. Powiedziała mi: módl się. Wtedy po raz pierwszy w moim życiu zaczęłam się modlić. W moim pokoju stały wówczas m.in. posążek Buddy i szamański kamień, a ta młoda kobieta zaczęła mi mówić o nowennie [9-dniowej modlitwie - red.] i o wielkich obietnicach Jezusa. Więc zaczęłam się modlić. Każda modlitwa kończyła się słowami, które Maryja wypowiedziała do anioła: “Oto ja, Służebnica Pańska, niech mi się stanie według Twego słowa”. To było wszystko takie nowe dla mnie. Pomyślałam wówczas, że chcę być katoliczką. I tak się stało. Zostałam katoliczką, choć straciłam pracę, wszystkich przyjaciół, a rodzina zwróciła się przeciwko mnie. Ale nie zawróciłam. Dziś wszystkie moje dzieci należą do Kościoła katolickiego. Mój najstarszy syn został ochrzczony w tym roku.

Dlaczego Zachód tak bardzo jest dziś przeniknięty fascynacją magii i okultyzmem, i jednocześnie głosi kult rozumu i racjonalności. Jak to wytłumaczyć?
- Zachód wyznaje materialistyczny punkt widzenia, do czego przyczyniło się kartezjańskie “Cogito ergo sum” ["Myślę, więc jestem" - red.]. W efekcie nasze społeczeństwa długo przyjmowały tylko to, co jest naukowe, co można zmierzyć, czego można doświadczyć. Ale to nie zaspokoiło ludzkich pragnień. Nie odpowiedziało na pytanie o sens życia. Okultyzm i ezoteryzm są fałszywą odpowiedzią na te pragnienia. Dobrym tego przykładem jest seria książek o Harrym Potterze, które są rozwinięciem ezoteryzmu. Ponieważ nie ma tam jasnych granic, ludzie często bezwolnie są wciągani w ten nurt, który przeniknął nawet do Kościoła katolickiego w Niemczech…

…nawet do Kościoła?
- Tak! W Kościele niemieckim ezoteryzm przeniknął do edukacji, a nawet zmienił sposób myślenia. Duży procent ludzi uznających się za katolików wierzy w reinkarnację. Kościelni kaznodzieje mówią: “Bóg cię kocha”, “Bądź dobrym człowiekiem”, ale nie mają ognia wiary. Za bardzo chcą się dopasować do ludzi, podobać się. W ten sposób Kościół traci wiarygodność i – ostatecznie – wiernych, dla których przestaje być interesujący, nie odróżnia się od świata.

Czy propagowanie okultyzmu i ezoteryzmu to naturalny proces, czy może celowe działanie?
- Są takie teorie, że nurty te celowo propagują różne grupy działające w sposób zakulisowy, jak np. masoneria. Ja nie badałam tego. Dlatego trudno mi powiedzieć, jak jest naprawdę. Ja po prostu obserwuję to, co się dzieje, co mówią ludzie. Jednak pewne pytania pozostają bez odpowiedzi: jak to się dzieje, że liczebnie mała grupka ludzi propagujących rewolucję genderową [płciową - red.] i mniejszości seksualne manipuluje światem – Organizacją Narodów Zjednoczonych i Unią Europejską? Dlaczego mają możliwość wprowadzania swojej propagandy do szkół i do społeczeństwa, a elity dzierżące władzę popierają ich? Pytam – dlaczego? Kto popiera te destrukcyjne nurty? Nie znam jednak odpowiedzi na te pytania. Mimo to wierzę, że społeczeństwa mogą to odrzucić. Przecież jesteśmy wolnymi ludźmi! Zaś ta ideologia jest całkowicie nieracjonalna! Dla krajów i ludzi, np. w Niemczech, gdzie zabija się 230 tys. poczętych dzieci rocznie w sytuacji, gdy już teraz więcej ludzi umiera, niż się rodzi, propaganda genderowa jest nieracjonalna. To po prostu szaleństwo.

Wynikające także z wygodnictwa?
- Tak. Trzeba jednak również pamiętać, że została zniszczona baza materialna rodzin poprzez system podatkowy.

Jak rozwiązać ten problem?
- Na tle Europy wyróżnia się pod tym względem Francja. Dlatego ten kraj ma dość wysoki wskaźnik urodzeń – 1,8 dziecka na statystyczną kobietę. Jednak tam, jeśli ktoś ma troje dzieci, właściwie nie płaci podatków.

To jest właśnie powód wyż szego niż gdzie indziej przyrostu naturalnego?
- Jestem pewna, że to jest główny powód.

Dlaczego Niemcy nie prowadzą takiej polityki?
- Dlatego że prowadzą politykę irracjonalną i kierują się lewicową ideologią. W ten sposób kobiety już rok po urodzeniu dziecka muszą wracać do pracy, a państwo wydaje miliardy euro na budowę żłobków, w których umieszcza się nawet roczne dzieci, rujnując ich psychikę! Trudno im później kochać. W ten sposób niszczy się naturalne relacje między matką a dzieckiem.

Dlaczego feministki oraz inne lewicowe ruchy propagują rewolucję płciową?
- Robią to feministki do spółki z homoseksualistami. Są bardzo sprawni i mają silne organizacje. Są wspierani przez ONZ i Unię Europejską. Mniejszości, które nie mają przyszłości, uzurpują sobie prawo do narzucania swojej ideologii większości. Warto pamiętać, że badania pokazują, iż homoseksualiści, którzy dopuszczają się aktów homoseksualnych, żyją 10-20 lat krócej, niż wynosi norma. I znów pytam: dlaczego ta mniejszość chce narzucić swoje wizje społeczeństwu? To nieracjonalne! ONZ i UE wprowadzają prawo “przeciwko dyskryminacji”. To prawo ma walczyć z rasizmem, prześladowaniami religijnymi, antysemityzmem i ksenofobią. Oczywiste jest, że nie można nikogo dyskryminować. Jednak nie oznacza to, że sprzeciwianie się propagowaniu homoseksualizmu w szkołach to dyskryminacja. To wielka różnica. Ustawianie homoseksualizmu w jednym szeregu walki z rasizmem, prześladowaniami religijnymi, antysemityzmem to szaleństwo. Bycie homoseksualistą to podlegająca ocenie moralnej decyzja człowieka, a nie część jego istoty. Także w tej dziedzinie Harry Potter odegrał pewną rolę. Niedawno autorka cyklu powieści pod tym tytułem Joanne K. Rowling ogłosiła, że jedna z ważnych postaci jej książek – dyrektor szkoły dla czarnoksiężników Albus Dumbledore – jest homoseksualistą. To bardzo jasna strategia – buduje się postać godną zaufania dla czytelników, która ma być wzorem, zwłaszcza dla młodych, a na końcu mówi się, że to jest homoseksualista. To krok w kierunku pedofilii.

Ta strategia prowadzi do legalizacji pedofilii?
- Dokładnie tak. Musimy sprzeciwiać się takim próbom, musimy bronić cywilizacji życia, inaczej poprzez takie działanie zostanie zniszczone młode pokolenie, a w konsekwencji – nasza cywilizacja.

Zgadza się Pani z poglądem, że rewolucja seksualna i próby destrukcyjnego wpływania na wychowanie młodych ludzi to strategia prowadząca do lewicowej dyktatury?
- Oczywiście. To droga do totalitaryzmu. Jest to opisane w dwóch książkach mających charakter profetyczny. Jedna to “Rok 1984″ George’a Orwella, a druga to “Nowy wspaniały świat” Aldousa Huxleya. To po prostu zadziwiające, ponieważ kilkadziesiąt lat temu opisywali to, co obserwujemy obecnie. Teoria genderowa prowadzi do “hodowania” nowego człowieka. Jeśli pozbawi się go świadomości narodowej, świadomości płci itd., to doprowadzi się go do stanu atomizacji. Wówczas będzie można zrobić z człowiekiem wszystko. To bardzo niebezpieczny rozwój wypadków. Dziś już na uniwersytetach mówi się, że człowiek może zmienić swoją płeć, i to należy do istoty jego wolności. Z chrześcijańskiego punktu widzenia to wielka rebelia przeciw porządkowi Bożemu, gdyż człowiek został stworzony na obraz Boga, jako mężczyzna i kobieta. Dlaczego? Aby kochać drugiego człowieka. Taki był zamysł Boga. Dlatego można powiedzieć, że to wojna z chrześcijaństwem, z Chrystusem.

To już wojna?
- Tak myślę. Mamy przecież Apokalipsę, która mówi o antychryście. Nie wiemy, w którym miejscu historii zbawienia znajdujemy się obecnie.

Jak konkretnie w naszej rzeczywistości trzeba walczyć z tymi antychrześcijańskimi trendami?
- Trzeba im po prostu powiedzieć “nie”. Mam nadzieję, że Polska, która jeszcze nie podjęła takich destrukcyjnych decyzji, właśnie powie “nie”, obudzi Unię Europejską i sprzeciwi się legalizacji aborcji, tzw. prawu antydyskryminacyjnemu, nie pozwoli na szerzenie propagandy homoseksualnej w szkołach. Mam nadzieję, że również nowy polski rząd uzna, że są to ważne rzeczy. Dotychczasowy kurs, jaki przyjęły kraje zachodnie, prowadzi do kryzysu demograficznego, który widać także w Polsce. To skutek oddzielenia seksualności od płodności i przekazywania życia. Na zewnątrz wiele rządów popiera taką politykę. Ale w środku wielu liczy na to, że Polska obierze inny kurs.

Dziękuję za rozmowę.

Written by kilogram13

grudzień 5, 2007 @ 9:55 pm

Napisz odpowiedź